Wielki Czwartek

Czwartek przed Wielkanocą

6 kwietnia

Wielki Czwartek to czwartek w Wielkim Tygodniu przed Wielkanocą, w którym wspomina się Ostatnią Wieczerzę i ustanowienie Eucharystii. W tym dniu świętujemy, że Jezus dał nam Eucharystię. Świętuje Ostatnią Wieczerzę ze swoimi apostołami.

Ostatnia Wieczerza

Jezus wie, że umrze na krzyżu następnego dnia. W tę ostatnią noc swojego życia, z miłości do nas, daje Apostołom (a więc nam) „dar pożegnalny”; Daje własne Ciało i Krew pod postaciami Chleba i Wina. Bierze chleb i mówi:
„Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy, bo to jest moje Ciało, które jest za was dane.” Następnie bierze kielich wina i mówi: „Weźcie ten kielich i pijcie z niego wszyscy, bo to jest kielich nowego, wiecznego przymierza, to jest moja Krew, która jest przelana za was i za wszystkich ludzi na odpuszczenie grzechów. Czyńcie to dalej na moją pamiątkę”. W ten sposób Jezus chce być zawsze z nami przez Eucharystię. Możemy przyjąć Go samego w Komunii Świętej.

Biały

Był to początek tego, co później nazwano Eucharystią, czyli Wieczerzą Pańską. Mimo wszystkich cierpień, według kościoła jest to również piękne wydarzenie, stąd nazwa Wielkiego Czwartku. Ponieważ w tradycji kościelnej biały jest kolorem ważnej uroczystości. W tradycji katolickiej w Wielki Czwartek wszystkie krucyfiksy przykrywa się białym płótnem.

Modlitwa na Wielki Czwartek

Mój Boże! jakże wielka jest miłość Twoja dla ludzi, jaką nas ukochałeś do śmierci! Tak wiele wycierpiałeś przez nas i dla nas na ziemi, a jednak, kiedy nadeszła godzina odejścia do chwały Ojca Twojego, chciałeś o Panie między nami pozostać i pod tajemniczą chleba postacią dałeś nam Ciało i Krew Swą Przenajświętszą, aby nam była na ukojenie tęsknoty i ugaszenie pragnienia. 0 Jezu mój najdroższy ! upadam z wdzięcznością na kolana przed Tobą i dobroć Twą uwielbiając, błagam Cię, racz sprawić, aby serce moje godnem się stało przyjęcia tego anielskiego chleba! Bądź mi pomocą w zasłużeniu na szczęście uczestniczenia w tej świętej wieczerzy do jakiej zawezwałeś Twych uczniów i naucz mnie naśladować tę miłość i osobliwszą pokorę, jakiej tak wielki przykład nam dałeś. O Jezu pochylony u stóp Apostołów, strzeż duszę moją od wszelkiej wyniosłości pychy; stłum we mnie chęć każdą do szukania dla siebie pomiędzy ludźmi pierwszeństwa. Niechaj pamięć upokorzenia Twojego zatrze w mem sercu fałszywe pojęcie o mojej nad innymi wyższości i niech mnie zachęci do niesienia posług nie tylko rodzicom, którym miłość i uszanowanie należy się ode mnie, ale każdemu, kto zażąda mojej usługi. Nie dopuść tego mój Jezu, żebym się kiedy miał(a) od biednych usuwać i lekceważyć tych, którym Ty w osobach Swych uczniów nogi dziś umywałeś; ale owszem, niech staję przed ludźmi z tak cichem i pokornem sercem, aby się nikt do niego nie wahał zapukać i każdy biegł do nie z ufnością, a ja sam (a), abym się żadnego uniżenia nie lękał(a), gdy w Imię Twoje zażąda go kto ode mnie. O Panie! Panie! pamiętaj o mnie, jak o Swych uczniach myślałeś, gdyś im Przy tej wieczerzy dawał nauki, jak żyć mają pomiędzy ludźmi na świecie po Twojem od nich odejściu. Wlej także i w moje serce odwagę w trudnych okolicznościach życia i w zwyciężaniu wszystkich złych popędów i wad, jakie odzywają się we mnie, daj mi cierpliwość do zniesienia z pogodą i pokojem wszystkiego, co na mnie lub na ukochanych moich dopuścisz; wzmacniaj we mnie ufność bez granic w Twoją ojcowską opiekę; daj mi pożądać i pragnąć w całem życiu Ciała i Krwi Twojej Przenajświętszej i nie odmawiaj mi tego chleba żywota w ostatniej mojej godzinie, ażebym nim posilony(a) cieszył(a) się spełnieniem obietnic Twoich mój Jezu.
Amen.